Trudno znaleźć relacje, które byłyby peanami na cześć tego odcinka Takamaki. Piękny, owszem – piszą – ale… – i tu pojawia się lista wad. Że krótki, bo tylko trzy kaskady, że brakuje trudności wodnych, że to w ogóle nie jest kanion! Ot, raz zaliczyć i już nigdy nie wracać… Więc może będzie to pierwsza jednoznacznie entuzjastyczna opinia. Dla mnie było to najbardziej fascynujące miejsce, jakie kiedykolwiek widziałem.
Takamaka I był najdłuższym kanionem do jakiego zdecydowaliśmy się wybrać. Przewodnikowy czas przejścia wynosi 7 godzin, do tego dodać trzeba jeszcze jeszcze 2 godziny powrotu. W sumie to 3 km doliny i 460 m deniwelacji. Naprawdę długi dzień, jeśli doliczyć do tego jeszcze godzinny dojazd spod naszego domu. Perspektywa nocnego błąkania się po dżungli zmobilizowała nas do czynu, więc o godzinie 6.30 rano uzbrojeni i opakowani w pianki rozpoczęliśmy naszą przygodę. Czytaj dalej
Obejrzeliście już wiele kanioningowych filmów. Są do siebie podobne. Na wszystkich są piękne krajobrazy, a bohaterowie są niezwykle dzielni. Podejrzewacie, że to ściema? No cóż…Zawsze jest jakieś „drugie dno”.
Ten film jest wyjątkowy. Do zmontowania go użyłem najciekawszych ujęć z naszej sześcioletniej działalności. Pierwszy raz jest w nim coś na kształt scenariusza. (No, może „scenariusz”, to zbyt wielkie słowo. Może bardziej „pomysł”.)
Większość zdjęć jest autorstwa Moniki i mojego , ale nie wszystkie. Jest też kilka ujęć wykonanych przez Jacka Dajdę, Gosię Multan, Rudi, Stacha i Zbycha. Dziękuję za możliwość ich wykorzystania. I dziękuję też aktorom, że zgodzili się, by przedstawić ich w rolach nie zawsze bohaterskich.
Film dobył pierwszą nagrodę jury i drugą nagrodę publiczności na Speleokonfrontacjach 2015 – największym ogólnopolskim przeglądzie działalności jaskiniowej i kanioningowej.
Na Reunionie spędziliśmy 15 dni. Z tego ponad połowę zajęła nam działalność kanioningowa. Resztę czasu poświęciliśmy na zwiedzanie. Mimo, że tych turystycznych dni nie było zbyt wiele, staraliśmy się zobaczyć najciekawsze miejsca. O kilku z nich jest ten artykuł.
Speleokonfrontacje to doroczny przegląd działalności sportowej, eksploracyjnej i podróżniczej, głównie jaskiniowej, ale nie tylko. Jest to spotkanie grotołazów i sympatyków organizowane od ponad dwudziestu lat przez Speleoklub Dąbrowa Górnicza. Czytaj dalej
Turystyka kanioningowa istnieje na Reunionie od wielu lat, przez ten czas pojawiło się w internecie wiele powyprawowych sprawozdań. Przygotowując się do wyjazdu staraliśmy się znaleźć jak najwięcej informacji. W jednej z ciekawszych relacji, kaniony wyspy podzielono na trzy grupy: czerwone, zielone i niebieskie. Ten podział prawdopodobnie pochodził od koloru stron w przewodniku, ale … spróbujmy dorobić do tego lepszą teorię.
21 listopada 2015 roku po raz 20 odbędzie się spotkanie grotołazów z całej polski SPELEOKONFRONTACJE. Na wieczornym pokazie filmów pojawią się dwie nasze premiery.
„Cała prawda o kanioningu”. Film, o różnych aspektach naszego sportu: zaskakujących, zabawnych i dramatycznych. Zdjęcia zarejestrowane zostały podczas kilkudziesięciu wyjazdów w czasie 6 lat naszej działalności.
„Kanioning i rum” – sześciominutowy zwiastun opowiadający o naszej wyprawie na Reunion.
Dla osób, które uprawiają kanioning, Reunion jest tym, czym Alaska wydaje się być dla narciarzy. Wielkim marzeniem i wyzwaniem, przygodą przeżywaną wśród oszałamiającego krajobrazu, miejscem, które fascynuje, ale i budzi obawy. Czytaj dalej
Przed wyjazdem ktoś mnie zapytał, czy opłaca się jechać na 3 dni do Włoch. Cóż… Obiektywnie rzecz biorąc… Kilka spraw zostało opóźnionych, jakieś pieniądze wydane, dni upłynęły. Zostały zdjęcia, filmy i mnóstwo roboty na następne tygodnie z porządkowaniem tego materiału. Jakby tego nie przeliczać praktycznie i materialnie – nie opłaca się! A jednak siadając nad zdjęciami, kiedy wracam do wspomnień sprzed kilku tygodni, niezmiennie, od chwili wyjazdu twierdzę, że było warto.